Święto Dobrych Rad

Dzień dobry :)

Jutro będzie: Święto Dobrych Rad 

Dobre rady? Nie dziękuje... 
 
Jak obchodzić to święto? Oto jest pytanie! Nierzadko przecież mamy na co dzień do czynienia z takimi dobrymi radami. Każdy z nas zna przynajmniej jednego człowieka, który zawsze wie najlepiej, na wszystkim się zna. Inny poucza nas, że kebaby, słodycze są niezdrowe, ale nie widzi że ma 15 kg nadwagi. A spotkania rodzinne? Czym byłoby, gdyby ciocia nie zarzuciła nas swoimi pomysłami na naszą edukację, małżeństwo i wychowywanie dzieci? A jeśli tylko nie zastosujemy się do dobrej rady, i okaże się, że popełniliśmy błąd, z pewnością usłyszymy magiczne „a nie mówiłem/mówiłam?". Jakby tego było mało, w telewizji na okrągło lecą programy, w których znani ludzie radzą nam jak jeść, mieszkać, wychowywać dzieci, prowadzić samochód i którą nogą wstawać
z łóżka. Można zwariować... 
 
Dobre rady nie zawsze takie złe... 
 
To ta gorsza strona medalu, która sprawia, że wiele osób niekoniecznie chce obchodzić Święto Dobrych Rad. Na szczęście czasem mogą one okazać się dla nas przydatne. Po prostu warto kierować się zdrowym rozsądkiem, brać pod uwagę dobre pomysły, wskazówki czy konstruktywną krytykę, ale wnioski trzeba wysuwać samodzielnie. I co najważniejsze, warto otaczać się rozsądnymi ludźmi. Wśród nich jest wielu takich, którzy nie wymądrzają się, nie mówią nam jak mamy żyć. Ale kiedy trzeba pomogą – np. gdy jesteśmy nowi w pracy, szkole albo nie radzimy sobie z problemami. Czasami spojrzenie drugiej osoby, która ma dystans jest na wagę złota. Ile razy rozwiązanie było takie oczywiste? Tak, dopóki ktoś nam go nie zasugerował. 
 
W Święto Dobrych Rad warto się rozejrzeć dookoła. Może nasz przyjaciel, krewny albo znajomy potrzebuje wskazówek. Czasami może być trudno, np. kiedy trzeba wyznać koleżance że w obecnej fryzurze wygląda na 10 lat starszą. Może się początkowo gniewać, ale kiedyś nam podziękuje. 
 
A może warto poradzić coś... sobie? 
Filmik:)
I wiersz:)

Ks. Stanisław Świerczyński

"Dobre rady."

Trochę grzeczności w przyjaciół gronie
Czasem słów kilka w cudzej obronie
Trochę szczerości wobec sąsiada
Trochę pomocy, gdy ktoś upada
Trochę pochwały komuś za życia
A także obcych błędów ukrycia
Nad "własnym ja" trochę kontroli
Trochę współczucia, gdy kogoś boli
Trochę krwi zimnej w nieszczęścia chwili
Trochę czci dla tych, co wiek przeżyli
Trochę mniej wzgardy, dla tych co mali
I trochę serca, nie z samej stali
Trochę mniej cenić własne cierpienia
Za to bliźniemu ulżyć brzemienia
Trochę ustępstwa, nienawiść gasi
Trochę rozsądku, dla tych co nasi
Trochę poświęceń, trochę miłości
A szczęście w każdym miejscu zagości.

I bajeczka do posłuchania :)

Komentarze